No ale cóż...Juls się rozleniwiła a Vilde wybuchł komputer. I jak tu żyć? Czekam niecierpliwie na powrót Julie i mam nadzieję że weźmie sie w końcu w garść! A ja postanowiłam że te 3 rozdziały które napisałam na moim prywatnym blogu skopiuję tu :) Ale to zaraz! Może dam Wam moje i Julie zdjęcie ze Star Stable? Mam nowe włosy, białe ale postanowiłam wrócić do czarnych(czego jeszcze nie zrobiłam bo SSO mi nie działa na komputerze. Ale przeniosę się na laptopa ;)).
PRZED:
PO:
A więc zabieram się do kopiowania rozdziałów! Na razie to tyle. Pa!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz